18 czerwca 2013

Wyprzedziłem metro o siedem miesięcy

Ponad siedem miesięcy temu napisałem posta Okradli mnie. Nie stoi za mną ani prawo prasowe, ani pieniądze wydawnictwa, na wszelki wypadek nie podałem więc nazwy naciągacza, aby nie być ciąganym po sądach. W dzisiejszym metrze ukazał się artykuł o tym samym. Co prawda ja nie byłem na tyle głupi, w przeciwieństwie do dziennikarza owej gazety, żeby do tej firmy wysyłać sms-a, ale na tyle głupi, że na stronie tej firmy podałem numer mojej komórki (chyba była to chwila, w której była to jedyna moja inteligentna komórka). Za to podałem sposób jak się przed tym bronić. Podsumowując: lepiej czasem czytać mojego bloga, bo jest się chronionym siedem miesięcy wcześniej niż czytelnicy popularnej przedpołudniówki.

Pryyyy szalony, zaczynasz wyprzedzać swoje czasy ;)

2 komentarze:

  1. Myślałem, że wykopałeś konkurencyjną linię metra...

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie rzeczy to tylko w Rosji.

      miłego

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze, to fajnie wiedzieć, że ktoś (poza mną) z tego korzysta.