5 stycznia 2014

Dwu latek

Tak, to już dwa lata radosnego przyciskania klawiszy, które to (przyciskanie i uciskane klawisze) prowadzi do nie zawsze przewidzianych


rezultatów. Jak choćby ostatnio odcięło mnie na pięć dni od internetu. Na szczęście udało się przywrócić funkcjonowanie sieci (nie wiem na jak długo). 
Udało mi się znów przeczytać i opisać kilka książek i filmów. Tym razem jakoś nie udało mi się dostać do teatru (widać już poznali się na mnie w tej instytucji). W tym roku postaram się nie być gorszy, może uda mi się coś więcej. Mam zamiar otworzyć podbloga z czasopismami (będę się musiał uśmiechnąć do Silaqui o pomoc, bo to dzięki niej mam takie ładne menu na moim blogu). Głównie mają tam się znaleźć archiwalne numery Fantastyki, Science-fiction i Fenixa (nazbierało mi się tego trochę i nie bardzo pamiętam co w nich jest, przyjemne więc będzie z pożytecznym, poczytam i założę sobie [i tym, którym się to będzie do czegoś przydawać] taką jakby bazę danych o tym co mam). Jak myślicie warto się zakopać w te opowieści dziwnej treści sprzed 30 lat?


Mam nadzieję, że nie strzelę sobie w stopę. Tym, którym się to co robię podoba, podobać się nadal będzie. Może uda mi się ustrzelić kilka rzeczy, o których marzę po cichu, jak choćby "Wieczna wojna" Haldemana stanie się moją własnością, ech. 
To do chichotów.

21 komentarzy:

  1. Już dwa lata? Gratuluję i życzę kolejnych dwudziestu ;) I czekam na te obiecane opisy książek i filmów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty mi źle życzysz, mam się tu męczyć jeszcze 20 lat, koszmar. Nie wypowiadaj życzeń, bo mogą się spełnić.

      Usuń
  2. Gratuluję i oczywiście postaram się pomóc w kwestiach technicznych (o ile i moich zdolności to nie przerośnie)
    Kolejnych lat blogowania, jak najwięcej zaangażowanych czytelników (a nie takich jak ja, co tylko czytają, a komentują raz na pół roku) i powodzenia z drugim projektem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Co z tego, że nie komentujesz jak pomagasz i czytasz i nie wyśmiewasz, ani nie krytykujesz za bardzo ;)

      Potrzebny będzie kolejny przycisk w menu. Chciałem sam spróbować ale się przestraszyłem.

      Usuń
    2. Daj znać na LC w wiadomości prywatnej co i jak chcesz zrobić, a pokombinujemy :D

      Usuń
  3. Wszystkiego książkowego!
    Pisz, pisz, a my tu sobie będziemy po cichutku czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu bloga ;)

      Czytajcie głośno, to mi absolutnie nie przeszkadza ]:->

      Usuń
  4. Dalszego powodzenia życzę. :)
    I się okazuję, że tylko ja nie odliczam latek (latów?) tworzonego bloga. Ale ja tak lubię inakszej niż inni. ;)
    Jak najbardziej jestem za. Może trafi się jakieś pisemko, opowiadanko, które ja znam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu bloga ]:->

      Założyłem drugiego stycznia i tylko dlatego pamiętam, że jakoś po szampanie ma rocznicę :)
      Żadnych świerszczyków nie będzie, więc może być ciężko ;)

      Usuń
    2. 'Misia' też nie będzie? Buuu, chlip..... A może 'Filipinka'? ;)

      Usuń
    3. Może jakiś "Świat młodych" mi się gdzieś zaplątał, ale głowy nie dam.

      Usuń
    4. Ze Świata Młodych to ja tylko komiks o Kleksie pamiętam. ;) Obrazki czytać umiałam już, gdy ŚM pojawiał się w domu. ;)

      Usuń
    5. Moja krzestna była w "Świecie" redaktorem naczelnym, znacznie więcej pamiętam, ale nie dzięki niej :)

      Usuń
    6. Ale się chwalisz. :P Pewnie pamiętasz z tego samego powodu, co moja sis. ;) O, Trybunę Ludu jeszcze pamiętam. Że była. Ale co w niej było, to nie pamiętam - za dużo literek za mało obrazków. B|

      Usuń
    7. To była bardzo dobre czasopismo swego czasu :) I był w niej komiks ;p

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. TL nie była czasopismem, a ja nie powinienem napisać niej tylko nim, ale taka pora, że mi wsio rawno.

      Usuń
    2. No nieważne niej czy nim. I czym to było. Pamiętam, że było. Jak był tam komiks?

      Usuń
    3. Mówiłeś, że był. Więc zapytałam, jaki był, ale 'i' zjadło. :P

      Usuń
    4. Tak jak u Ciebie ważne było "i" tak u mnie "nim", bo tekst odnosił się do "Świata młodych", a nie TL, tam nie wiem co było, bo nie czytuje gazet.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze, to fajnie wiedzieć, że ktoś (poza mną) z tego korzysta.